RSS

Stephenie Meyer – Breaking Dawn

21 Kwi

Diagnoza: Bez wątpienia jest to najlepszy tom ze wszystkich. Jako pierwszy w pełni traktuje o tematyce wampirów a nie jedynie liże temat pozostawiając pole do popisu młodzieńczym emocjom. Spodobała mi się jego dojrzałość, choć nie zabrakło w nim zgrzytów. Bella w końcu staje z Edwardem na ślubnym kobiercu, co wcale nie znaczy, że chłopak pała chęcią do tego by zakończyć jej śmiertelne życie i przemienić w wampira. Na skutek dość zaskakującego zajścia (które wywołało u mnie nie jedną salwę śmiechu), jest jednak zmuszony przemyśleć swoją decyzję. Zdarzenia te powodują zaalarmowanie Volturi, którzy postanawiają przybyć do spokojnej do tej pory mieściny. To staje się pretekstem do sprowadzenia tam innych wampirów, których historie poznajemy przy okazji. Wszystko to tak niesamowicie wciąga, że nie chce się przerywać nawet na moment. Niestety, kiedy książka staje się najciekawsza, kiedy są w niej wreszcie „normalne” wampiry – nastaje koniec. Czuje się ogromny niedosyt. Mam wrażenie, że jak dla mnie cała saga mogłaby się zaczynać od tego tomu i ciągnąć jeszcze przynajmniej przez jeden tom. Wbrew pozorom pani Meyer świetnie daje sobie radę z tematem i bardzo żałuje, że nie skupiła na nim większej uwagi. Jedyne, co mogę zarzucić tej książce to, że się skończyła 😉
Plus: Cały wampiryczny wątek. Reszta była nieco zagmatwana i moim zdaniem niepotrzebna, ale to tylko ja.. Sporo też było czarnego humoru, co nie wiem czy było przypadkiem czy też zamierzone. W każdym bądź razie krew w kubku-niekapku rozłożyła mnie na łopatki 😉
Ocena: 4/5

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 21/04/2010 w * Przeczytane

 

Tagi: , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: