RSS

Terry Pratchett – Soul Music

28 Kwi

Diagnoza: Chyba najmniej lubiana przeze mnie książka ze Śmiercią 😦 A to w sumie dziwne, bo pojawia się Suzan! Uwielbiam Suzan 🙂 Tyle, że próba zrozumienia człowieczeństwa – podejście trzecie, nie jest już aż tak fajna 😛 No i ten cały pomysł z wieczną muzyką.. Choć przyznam, że śmieszne było to, co działo się z magami XDD Na podstawie tej książki powstał serial rysunkowy, całkiem niezły i wart polecenia 🙂 Imp Y Celyn przybywa do Ankh-Morpork by stać się sławnym muzykiem 😉 Okazuje się, że granie w mieście nie jest taką prostą sprawą, jeśli ma się na głowie Gildie Muzyków, która jak każda gildia, z precyzją mafii egzekwuje opłaty 😉 Imp zakłada zespół grający „muzykę z wykrokiem” i dzięki magicznej gitarze zakupionej w sklepie „którego wczoraj tu nie było” podbija rynek muzyczny. Jednak wszystko ma swoją cenę.. W tym przypadku egzekwuje ją.. gitara 😉 W międzyczasie wnuczka Śmierci – Susan, nie chce pogodzić się z tym, kim jest. Ma świadomość tego, iż nie jest zwyczajną dziewczynką, wszak nie wszyscy potrafią znikać, kiedy tego chcą bądź przechodzić przez drzwi bez konieczności otwierania ich 😉 Pomimo wspomnień dziadka i jego kościstych kolan XD nie potrafi pogodzić się ze swoim dziedzictwem. Nie ma jednak czasu na wybrzydzanie, bo Śmierć znów zniknął. Tym razem Śmierć próbuje odnaleźć sposób na zapomnienie po tym jak jego córka Ysabell i jej mąż Mort zginęli w wypadku a on pan życia i śmierci, nie mógł nic z tym zrobić.
Plus: Oczywiście, że Suzan vs Śmierć Szczurów XD ja zupełnie nie rozumiem, czemu ona go nie lubi… ;P Wątek muzyczny niespecjalnie do mnie przemawia 😉 Jednak nie ukrywam, że umieszczenie wątku tak skrajnie współczesnego w Świecie Dysku, było pomysłem karkołomnym 😉 Wątpliwości Susan, jakie odziedziczyła po ojcu i zimna logika odziedziczona po dziadku zdają się idealnym połączeniem. Mimo to dziewczyna zmaga się z typowo ludzkimi emocjami i w efekcie przyciąga naszą uwagę bez reszty 🙂 Na spory plus zasługują próby zapomnienia 😉 nie wiem czy Śmierci wydawałoby się pocieszające to, że na mnie żadna z nich także by nie podziałała ;D
Ocena: 3/5

Advertisements
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 28/04/2010 w * Przeczytane

 

Tagi: , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: