RSS

Filmy 2010 #6 (do poprawki)

07 Maj

Kolej na filmy grozy, bądź, jak kto woli straszne ;D w niektórych przypadkach można to nawet potraktować dwojako ;P no, ale dość już cynizmu, weźmy się za opis 😉

Planet of the Apes

Powód: 1. Jak zwykle nadrabianie filmów Tim’a Burton’a. 2. Fakt, że występuje w nim Helena Bonham Carter.
Diagnoza: Z tym filmem jest źle, naprawdę źle. Jest tak kiepski, że aż zęby bolą. I nie ma znaczenia historia, która być może i jest ciekawa, choć mnie nie porwała, ale wykonanie.. O matko, kostiumy małp są nędzne delikatnie mówiąc. Akcja jest płytka i pozbawiona tego „czegoś”, co powinien posiadać dobry film. Wynudziłam się tak okropnie, że za pierwszym podejściem zasnęłam. To mi się prawie, że nigdy nie zdarza.
Plus: Nie mam w tej chwili nic na myśli, co mogłoby poratować tą pozycje 😦

Sleepy Hollow

Powód: O matko, nie pamiętam tego pierwszego, bo był lata temu. Teraz, dlatego że moja kuzynka Ewa (pozdrawiam czytelniczkę ;D) powiedziała mi, że ogląda na TVN 😉
Diagnoza: Możecie sobie mówić, że film jest infantylny i nierealny, ale ja go lubię. Być może za sprawą gry aktorskiej (nie mam na myśli wyłącznie Johnnyego ;P), być może za sprawą klimatu a może muzyki? (Danny Elfman is my god! XD) Ciężko powiedzieć, co tak lubię w tym filmie, ale coś po prostu w sobie ma 🙂 Christina Ricci idealnie wpasowuje się w rolę a Christopher Walken jest bezbłędny 😉 Sam film wciąga i cały czas zastanawiasz się, kto u licha za tym wszystkim stoi ;D a to pozytywne 🙂
Plus: Scena, w której dziewczynka łamie gałązkę, zawsze wybucham na niej śmiechem XD

Secret Window

Powód: Nadrabianie filmów z Johnnym Deppem 😉
Diagnoza: Fajny film na jeden raz 🙂 Tak to już jest z historiami by pan Stephen King. Zwykle zakończenie okazuje się średnio porywające, choć przez cały film czekamy na nie z niecierpliwością obgryzając paznokcie. Nie chce nikomu psuć filmu mówiąc, że nie warto, bo ma swoje dobre strony.. Mi zwyczajnie nie podobało się zakończenie, ale nie do tego stopnia by ocenić ten film źle 🙂 Mroczny, wciągający klimacik 😉
Plus: Johnny Depp zagrał tu wyjątkowo charyzmatycznie :p nie wiem, na czym opiera się to wrażenie, ale cały czas miałam ochotę go wyściskać XD może to przez te potargane włosy? XD

From Hell

Powód: Ten sam, co w przypadku Secret Window.. choć jak się okazało już wcześniej widziałam ten film tyle, że nie cały.
Diagnoza: Słyszałam, że ludzie marudzą na ten film. Że nie jest dobrą ekranizacją komiksu i coś tam jeszcze 😉 nie wiem, nie widziałam pierwowzoru.. Film natomiast jest dobry, mroczny i klimatyczny.. Do końca trudno jest domyślić się, kto tu właściwie jest zły. Trochę rozczarowało mnie samo zakończenie, ale to pewnie, dlatego że liczyłam na inne XD
Plus: Heather Graham ma dziewczyna w sobie coś, niekoniecznie wielki talent aktorski, ale przyjemnie się ją ogląda 🙂

Red Dragon

Powód: Prawdę mówiąc nadrabianie filmów z Edward’em Norton’em. Nigdy mnie nie ciągnęło do tej pozycji z innych powodów, nie wiem, czemu.
Diagnoza: Mówiąc krótko i bez owijania w bawełnę to Milczenie Owiec w wydaniu męskim.. Cóż, nie wypowiem się o książce, bo jeszcze jej nie czytałam, ale wyraźnie autor nie popisał się z pomysłowością.. Przyznam, że ciekawie było to obejrzeć w tej wersji, ale, po co tworzyć dwie w zasadzie niewiele różniące się od siebie historie? Ja wiem, że relacje między Lecterem a Clarice są nieco inne, ale mimo wszystko.. 😉
Plus: Ralph Fiennes ughm, nie wiedziałam czy się go bać czy współczuć, jest naprawdę świetnym aktorem 🙂

Hannibal

Powód: Po obejrzeniu Red Dragon uznałam, że warto zobaczyć w końcu tą ekranizacje. Nie zrobiłam tego wcześniej, bo za bardzo lubię książkę i nie chciałam popsuć sobie tej wizji.
Diagnoza: Nie było tak źle jak się spodziewałam 😛 Czytałam o tej ekranizacji same nieprzychylne opinie ;P dlatego też obejrzałam z nastawieniem dość sceptycznym. Mimo to nie mogę powiedzieć, że film jest zły. Oczywiście dla kogoś, kto czytał książkę, sporo w nim brakuje.. Ot chociażby zmienione zakończenie zupełnie nie przypadło mi do gustu. Ale jeśli potraktować to jako film a nie ekranizacje.. to nie jest źle 😉
Plus: Oczywiście, że Anthony Hopkins bez niego ten film byłby pozbawiony przynajmniej 60% pozytywu 😉 sam Gary Oldman, którego możemy poznać jedynie po głosie XDD też dodaje smaczku 🙂

Kill Bill Vol.1

Powód: Nie pamiętam tego pierwszego powodu z przed lat 😉 Teraz też obejrzałam ze względu na namowy Ewy 😉
Diagnoza: Możecie uważać, że jestem dziwna, ale ja lubię ten film. I jestem fanką Quentin’a Tarantino, jakkolwiek to o mnie świadczy.. Ja, która nieznosze oglądania bezmyślnej brutalności. Rzecz w tym, że w tym filmie brutalność nie jest bezmyślna ani pozbawiona sensu. Nie ginie tu nikt, kto by na to nie zasługiwał (w przekonaniu głównej bohaterki XD), nie ma wbrew pozorom sadyzmu. Sam film nie ma zbyt skomplikowanego przesłania.. Ot kobieta mści się za to, co jej zrobiono. I należy zaznaczyć, że mści się na ludziach, którzy doskonale rozumieją, że ma do tego prawo. To wszystko w połączeniu z symboliką, muzyką i naprawdę dobrymi aktorami daje czas wart poświęcenia. Oczywiście nie jest to film dla każdego, ale który jest? Doceńcie, że niektóre sceny są puszczone w kolorze czarnobiałym, to oszczędza nam widoku ton krwi ;P Moja ulubiona i przepiękna scena to walka z O-Ren.. ale nie będę zdradzać treści 😉 W tej chwili kochanie jestem w pełni masochistą 😉
Plus: Oczywiście Uma Thurman i jeszcze raz Uma.. Czy wiecie, że kiedy byłam mała poszłam ściąć moje sięgające do tyłka włosy aż po ramiona, bo Uma miała taką fryzurę w Pulp Fiction? czy musze coś dodawać? XDD

Kill Bill Vol.2

Powód: To samo, co w przypadku części pierwszej :p
Diagnoza: Nie jest to już to samo, co część pierwsza, która podobała mi się mimo wszystko bardziej.. Ta historia jest już jedynie dopełnieniem części pierwszej i mamy tu znacznie więcej osobistych emocji. Zakończenie zupełnie mnie rozwaliło, bo cóż, ja nie wiedziałam jak to się kończy, kiedy pierwszy raz oglądałam ;P Najbardziej irytowały mnie te nauki.. czułam się jakbym oglądała Karate Kid.. a nie lubię Karate Kid :p jednak później było już lepiej i za to Tarantino dziękuje 😉
Plus: Czy wiecie, że Ume naprawdę zakopano w tej trumnie żeby było realistycznie? XD Ale miałam mówić o plusach.. xD podoba mi się koniec, bo.. bo jakby skończyło się inaczej (a w reżyserii kogokolwiek innego niż Quentin zapewne by się skończyło) to więcej bym po ten film nie sięgnęła. To po prostu musiało się tak skończyć.. 🙂

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 07/05/2010 w + Obejrzane

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: