RSS

An Education (2009)

19 Maj

Powód: 1. Nick Hornby a jakże 😉 2. Plakat.
Diagnoza: Zacznijmy od tego, że uwielbiam książki Hornbyego („Był sobie chłopiec”, „Wierność w stereo”, „Długa droga w dół”). Wiedziałam, że scenariusz powstał na podstawie pamiętnika głównej bohaterki, więc tak jakby nie miały tu znaczenia umiejętności pisarskie Nick’a. Mimo to miałam przeczucie, że jeśli on się tego dotknął, film będzie świetny. Przeczucie mnie nie myliło. Film jest po prostu fenomenalny 😉 Oczarował mnie od pierwszej do ostatniej minuty i przyznam, że podziwiam panią Lynn Barber.. ja bym się pewnie poddała… Historia opowiada o szesnastoletniej Jenny Mellor, która ma ambicje by dostać się na Oxford. Należałoby zaznaczyć, iż nie są to jedynie jej ambicje, ale głównie jej rodziców, którzy twardą ręką pilnują jej edukacji. Rzecz dzieje się w latach sześćdziesiątych i moralność przedstawia się z goła inaczej niż w czasach współczesnych 😉 Pewnego dnia Lynn zostaje uratowana przed deszczem przez szarmanckiego i czarującego Davida (lat trzydzieści). Przy nim świat przedstawia się w zupełnie innych barwach. Dzięki niemu Lynn udaj się na pierwszy w swoim życiu koncert, aukcje dzieł sztuki a nawet do Paryża. David jest gentelmanem w każdym tego słowa aspekcie. Oczarowuje zarówno Lynn jak i jej rodziców, którzy zupełnie nieświadomi tego cóż może zajść między tymi dwojga zgadzają się na wszystko, widząc jak piękna przyszłość może czekać ich córkę przy tak dobrych znajomościach. Nie wiedzą jednak, czym zajmuje się David i że nie jest tym, za kogo się podaje… Film ten wciągnął mnie bez reszty… Przyznam, że sama poleciałabym za takim Davidem na koniec świata 😉 Peter Sarsgaard jest absolutnie niesamowity w tej roli i czaruje niczym magik aż do samego końca 😉 Carey Mulligan napawała mnie optymizmem, bo jest jedynie rok młodsza ode mnie a z powodzeniem zagrała szesnastolatkę ;D Do tego zjawiskowo wyglądała z upiętymi włosami 🙂
Plus: Mówi się, że najlepsze historie pisze życie i musze przyznać, że to prawda. Sama mogłabym napisać sporo na podstawie tego, co zdążyłam doświadczyć. Ale bez wątpienia nie było by to tak dobre jak historia Lynn Barber 😉 Podobał mi się koniec i to, że się nie poddała… Szkoda że nikt nie pokazał mi tego wcześniej, może sama podjęłabym inne decyzje w życiu 😉 Naprawdę świetny film!

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 19/05/2010 w + Obejrzane, - Dramat

 

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: