RSS

Biblioteka tour

24 Czer

 Z okazji dość nieprzyjemnych zawirowań natury osobistej postanowiłam zrobić sobie trochę radości i niewielkim kosztem zasilić się w jakieś książki. Z początku wydawało się do łatwym pomysłem. Wszak od biblioteki dzieli mnie z 15 kroków a tam full multimedia, kody, muzyka, filmy i audiobooki. Szczerze, czułam się jak dinozaur.. za moich czasów biblioteki były mrocznymi i pełnymi tajemnic miejscami, w których trzeba było być cicho, bo pani groźna bibliotekarka urwie nam głowę xD Ale zanim się tam udałam chciałam dowiedzieć się ileż może taka przyjemność kosztować. Przesiedziałam  ze 20 minut na ich stronie internetowej i nic.. żeby było śmieszniej to nawet podczas wypełniania na miejscu moich danych też nic.. aż tu na sam koniec „to jeszcze 10zł” XD no dobrze, to niewiele, ale po co od razu robić z tego taką tajemnice? 😉 Tak czy siak tak oto wygląda nasza karta biblioteczna (skojarzyła mi się z Japonią, ale to tylko ja ;D)

A to porwałam z ich zbiorów 🙂 Pierwsza pozycja – bo zmęczyła mnie już forma elektroniczna.. może z kartkową pójdzie mi szybciej a już na pewno z korzyścią dla oczu 😉

 I bonus bo niektórzy pytają, kiedy się w końcu pochwale ;D moje cacko – prezent od kochanego brata :* Cudnie jest móc patrzeć na pana Butlera w tej rozdzielczości 😉 To ja ściskam was robaczki i obiecuje wrócić jak tylko stanę na nogi a do tego czasu – bójcie się, bo jak już wrócę to tydzień będziecie musieli nadrabiać ;P

Reklamy
 
2 komentarze

Opublikował/a w dniu 24/06/2010 w * Uchwycone

 

2 responses to “Biblioteka tour

  1. ewa

    24/06/2010 at 15:19

    no ta karta też mi się tak japońsko skojarzyła;)
    czyli jednak skusisz się na inną książkę pana Puzo poza ‚Ojcem Chrzestnym’ (ostatnio moja koleżanka przede mną na wykładzie go czytała;P)
    pan Butler… ja mam w nieco mniejszej rozdzielczości wprawdzie, ale równie magicznego Sama-Wiesz-Kogo ;P

    ah ten McAvoy…. ❤
    wracam do moich absolutnie nieczytelnych notatek;)

     
    • justholic

      24/06/2010 at 15:26

      Czyli nie jest ze mną jeszcze tak źle ;D
      Ano skusze się bo jakoś tak mi się na oczy rzuciła i pomyślałam – a co tam, sprawdzimy 😉
      Sam-Wiesz-Kto.. no teraz to zapewniłaś mi śmiech na 10 minut XD biedny McAvoy.. XD Chociaż on i tak wie że go.. lubisz ;D

      Tam zaraz nieczytelnych, jestem pewna że są tysiąc razy bardziej czytelne niż moje 😉 żebyś Ty moja droga zobaczyła mój koślawy podpis z tyłu karty to byś zmieniła zdanie o tym co jest nieczytelne ;D

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: