RSS

Biblioteka tour #2

28 Czer

Ostatnio, zupełnie nieświadomie zapewniłam mojej mamie pasję, która nadaje jej moc wypędzania mnie do taniej książki i biblioteki 😉 Nieświadoma, co mnie czeka zakupiłam jej w ramach prezentu z okazji dnia matki – książkę Nory Roberts :p Ci, którzy wiedzą cokolwiek o tej pani pewnie już rozumieją, o co chodzi 😉 Jeśli nie wiecie to już wyjaśniam, pani napisała około 200 romansów 😉 I pech chciał, że spodobały się mojej mamie XD Dlatego też zostałam niezwykle subtelnie popędzona z czytaniem cobym już udała się do biblioteki i sprawdziła czy jest trzecia część tego, co by chciała 😉 Niestety tej nie zastałam ale ze zgrozą odkryłam że książki pani Roberts zajmują całą półkę w naszej bibliotece XD Teraz czeka mnie konsultacja, którą wypożyczyć, bo w świecie romansów jestem zupełną ignorantką 😉 Będąc tam jednak przy okazji zasiliłam się w następujące tytuły. Ostatnia pozycja nie dla mnie 😉

 

Będąc też na mieście zajrzałam do Taniej Książki niestety – okres letni, ludzie się nudzą i sięgają po książki. Nie było nic wartego uwagi.. Wybrałam tylko jedną głównie z myślą o mamie, która tak lubi autorkę Jane Eyre 😉

 A skoro się już chwalimy to ostatnio niewielkim kosztem nabyłam te cacka (a właściwie to jedno cacko i drugie dobre kino ;P), fakt może i nie mają super bajeranckiego opakowania, ale przynajmniej mam swoje 😉

 To by było na razie na tyle, wracam do zajęć życia codziennego. Z filmów szykuje się opis czterech części i świeżynek. Nie wiem tylko, kiedy znajdę na to czas, na horyzoncie wyjazd do kieleckiego 😉 Trzymajcie się nie za ciepło, mi dzisiaj przygrzało :p

Reklamy
 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 28/06/2010 w * Uchwycone

 

2 responses to “Biblioteka tour #2

  1. ewa

    28/06/2010 at 13:09

    uoooł! Duża Ryba! xD

    haaa, z tymi książkami naszych Mam, to rodzinne:D moja też ma taką fazę, z tym że na panią Danielle Steel xD już chyba wszystkie możliwe przeczytała;P

    żeby w tym kieleckim tylko nie pi… nie wiało xD

     
    • justholic

      28/06/2010 at 13:54

      Ano padły moje piękne oczęta na tą książke i już była moja 😉 śmieszne jest to że nawet nie widziałam jej nigdzie do kupienia, poza wysyłkowymi 😦

      O bosz, żeby tylko moja i do tego nie zapałała bo bym już poległa chyba XD Wystarczy mi że pani Roberts ma te 200 i ja nie mam zielonego pojęcia która jest dobra a która nie 😉

      A u nas można udaru dostać.. głowa mnie boli tak że aż szkoda gadać :p musze zainwestować w kapelutka :p

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: