RSS

He’s Just Not That Into You (2009)

03 Lip

Powód: Jennifer Aniston, Scarlett Johansson, Drew Barrymore, Ben Affleck i Bradley Cooper.
Diagnoza: Film opowiada historie kilkorga ludzi połączonych ze sobą w mniejszym bądź większym stopniu. Każde z nich boryka się z problemami w związku bądź trudnością na nawiązanie takowego. Podstawowym dążeniem jednak jest odnalezienie szczęścia u boku tej właściwej osoby. Nie skupiając się na jednej formie mamy tu znudzone małżeństwo okłamujące się, że wcale nie jest tak źle. Właściwie to robi się naprawdę źle dopiero, kiedy on spotyka kogoś innego. Z kolei jego obiekt westchnień jest obiektem westchnień kogoś innego i ma przyjaciółkę, która próbuje szczęścia w miłości przez kontakty internetowe. Zaś przyjaciel zdradliwego męża żyje z kobietą, którą bardzo kocha, ale nie chce ślubu. Ona za to pracuje z dziewczyną, która jest w stanie znieść wszystko byleby tylko w końcu znaleźć kogoś, kto się nią zainteresuje. Nawet przyjąć porady od faceta, który bez ogródek mówi jej „Jakby chciał zadzwonić to by zadzwonił”. Długo nosiłam się z tym filmem, bo choć z początku miałam wielką ochotę go obejrzeć, widziałam jedynie bardzo niskie opinie na jego temat. W końcu jednak skusiłam się i zrozumiałam, czemu nie każdemu się spodobał. Jeśli szuka się taniej rozrywki bądź bajkowych związków i śmiesznych gagów to tu ich zwyczajnie nie ma. Jest to raczej film do przemyślenia, choć nie brak mu tanich zagrywek. Pierwsze, co poraziło mojego oczy (w pozytywnym sensie) to głupota kobiet, jaką ten film porusza. Sądzę, że w Polsce film ten nie odnalazł zbyt wielkiego zrozumienia ze względu na to, że nie jesteśmy tak niepoprawnymi optymistkami. Fakt, od małego wmawia się nam, że jak chłopiec nas popycha albo wyzywa to pewnie mu się podobamy jednakże polki, z natury pesymistki, nie przekładają tego na dorosłe życie (no chyba, że są wyjątkowo zaślepione). Nie znam dziewczyny/kobiety, która by sobie wmawiała, że jak facet nie dzwoni to pewnie miał wypadek, zwykle zakładają tą najgorszą opcje, ale na 80% prawdziwą – nie dzwoni, bo nie chce dzwonić. Film ten opowiada o tym jak kobiety się okłamują dla poprawy samopoczucia, bądź, jak kto woli wmawiają sobie pewne rzeczy by móc iść dalej z podniesioną głową. I choć było to momentami smutne to jednak jest w tym olbrzymie ziarno prawdy. Wszystkie sytuacje, które tu oglądamy i bohaterzy pokazują nam jak sami sobie potrafimy wmawiać rzeczy, który zwyczajnie nie ma, i do czego to prowadzi. Nie polecam tego filmu ku rozrywce, bo choć uśmiechnęłam się parę razy to jest bardziej smutny niż śmieszny. Najbardziej poruszyła mnie historia Gigi , pomimo jej całkowitego zaćmienia umysłowego 😉
Plus: To, że film ten porusza taką tematykę jest dość ciekawym zjawiskiem. W obecnych czasach większość kobiet, goniący za karierą, mężem, rozpaczliwie pragnących stabilizacji, wmawia sobie tak wiele, że gdyby ktoś wypisał przed nimi wszystkie te kłamstwa, misternie ustawiona wokoło nich wieża obronna upadłaby pozostawiają za sobą jedynie gruz. Wątpię też by film ten dotarł do tych, do których dotrzeć powinien, bo zwyczajnie powiedzą sobie „Mnie to nie dotyczy”. Mimo to miło spędziłam czas oglądając go, bo wreszcie ktoś ośmielił się poruszyć temat, który nie niesie za sobą jedynie rozrywki i sprawia, że zaczynamy myśleć.

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 03/07/2010 w + Obejrzane, - Dramat, - Komedia, - Romans

 

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: