RSS

Adam Lambert – For Your Entertainment

05 Lip

Szukacie czegoś na gorące wakacyjne imprezy? Grillowanie z przyjaciółmi? A może potrzebujecie kopa do jazdy z rozwianymi włosami waszym nowym kabrioletem? Proszę bardzo!

  1. Music Again
  2. For Your Entertainment
  3. Whataya Want From Me
  4. Strut
  5. Soaked
  6. Sure Fire Winners
  7. A Loaded Smile
  8. If I Had You
  9. Pick U Up
  10. Fever
  11. Sleepwalker

Płyta na dziś to „For Your Entertainment” Adama Lamberta. Wokalista ów znany jest z zajęcia 2 miejsca w ósmej edycji programu American Idol w 2009. Jego płyta jest odpowiedzią na zapotrzebowanie komercyjnego rynku. Mamy do dyspozycji charyzmatycznego i charakterystycznego wykonawcę. Zwraca on uwagę wysoką skalą głosu i wyglądem chłopca, który dorastał w kobiecym otoczeniu (rodem z „Seksmisji”. Mam wrażenie, że wprawniej posługuje się eyelinerem niż niejedna pani). Ale nie o wyglądzie będziemy mówić, bo to jego prywatna sprawa, a o muzyce.

Płytę otwiera piosenka z iście rockowym powerem „Music again”. Falsety, jakie możemy tu usłyszeć niezmiennie kojarzą mi się z Freddie’m Mercurym. Tak, pewnie w tym momencie fani Queen zrzeszają się i piszą poradnik „Jak unicestwić recenzentkę w 10 minut”. No coż, to tylko moje luźne skojarzenie 😉

Kolejna piosenka „For your entertainment” to przesycona elektroniką muzyka okraszona głosem ‘typowego’ XXI-wiecznego chłopaka z pomalowanymi na czarno oczami, paznokciami i długą grzywką. Do tego nowoczesnego kociołka możemy dorzucić jeszcze wyzywający tekst i hit nastoletnich imprez gotowy:

„Oh, do you know what you got into?
Can you handle what I’m about to do?
Cause it’s about get rough for you
I’m here for your entertainment”

Weźmy teraz na tapetę singlowe i zdobywające szturmem listy przebojów „Whataya want from me”. Utwór jest prosty w odbiorze, ale ma swego rodzaju rockowy pazur. Dodatkowym plusem jest tekst, przy którym pewnie niejednej pani zmiękłyby kolana, gdyby takowy usłyszała z ust swojego mężczyzny:

„(…) baby, you’re beautiful
And it’s nothing wrong with you

It’s me – I’m a freak
But thank’s for lovin’ me
Cause you’re doing it perfectly”

Płyta oczywiście składa się głównie z piosenek, które sprawiają, że nogi same rwą się na parkiet. Utwory Lamberta z pewnością są dla osób, które lubią się bawić, ale niekoniecznie przy techno/trance, kiedy to żołądek przykleja się do kręgosłupa od zbyt dużej dawki decybeli. Tu mamy chwytliwe melodie i lekko zadziorny głos wokalisty – tego mu nie można odmówić.

Przeciwwagą dla rytmicznych i porywających kawałków może być „Soaked”. Balladowy nastrój tej piosenki idealnie pasuje do sobotniej popołudniowej audycji radiowej między Lady GaGę a Rihannę. Chętnie posłuchałabym tego utworu w wykonaniu na żywo, żeby przekonać się, czy Adam bez studyjnej oprawy potrafi równie dobrze śpiewać. Jednak mam nadzieję, że tak wysoka lokata w American Idol o czymś świadczy.

Kolejne dwie piosenki, choć zupełnie różne, nie przypadły mi do gustu, kiedy się na nich skupiłam. „Sure fire winners” jest bardzo krzykliwe, co przeszkadza mi w odbiorze. Cóż, może nie o odbiór tu chodzi, a o dobrą zabawę. Kolejna piosenka „A loaded smile” choć spokojniejsza, w tym spokoju jest zbyt przymilna, jeśli można to tak określić. Odniosłam wrażenie, że mamy tu mix wszelkich radiowych chwytów z dziedziny „nagrajmy hit”.

Piosenka „If I had you” początkiem tekstu zdecydowanie mnie osłabiła i bałam się słuchać tego dalej:

„So I got my boots on, got the right ‘mount of leather
And I’m doing me up with black color liner
And I’m workin’ my strut (…)”

Na szczęście Lambert nadrabia dalej wyznaniem:

„But if I had you, that would be the only thing that I would ever need
Yeah, if I had you, then money, fame and fortune never could compete”

Muzycznie ta piosenka porywa. Do tańca oczywiście i zabawy.

Na płycie pojawia się też utwór napisany przez Lady Gagę. Mowa tu o „Fever”. Zgodnie z tytułem – utwór nadaje się w sam środek rozgorączkowanej imprezy.

Na koniec można odczuć zwyżkę formy. Mowa tu o „Sleepwalker” ze zdecydowanie głębszym emocjonalnie tekstem. Nikt tu już nie jest „for our entertainment”, ale:

„I can’t turn this around
I keep running into walls that I can’t break down
I said I just wander around
With my eyes wide shut because of you
I’m a sleepwalker”

Rozwiązeniem zagadki, skąd taka zmiana jest odpowiedź – w piosence maczał palce Ryan Tedder z OneRepublic. On też śpiewa tu razem z Adamem.

Podsumowując – mamy płytę stworzoną do zabawy, niekoniecznie do słuchania. Ciężko przy niej usiedzieć. Natomiast na parkiet jest ona idealna. Niezbyt skomplikowana, ale nie prymitywna i ogłupiająca. Można nucić pod nosem, można śpiewać na głos.

O ile komuś uda się osiągnąć wokalny pułap górnego C Adama 😉

Reklamy
 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 05/07/2010 w * Przesłuchane

 

Tagi: ,

2 responses to “Adam Lambert – For Your Entertainment

  1. Ann

    06/07/2010 at 10:29

    Mimo zachęty chyba jednak się nie skusze 😉 Nie moja para kaloszy :p Aczkolwiek zastanawia mnie to w wydaniu imprezowym 😉 Ostatnia „imprezowa” muzyka, przy której się dobrze bawiłam to Katy Perry, więc.. XD Podziwiam, że dajesz szanse takim nowinkom 😉

     
  2. C.

    18/09/2011 at 11:30

    W zasadzie moja muzyka to też nie jest, ale jakoś mi się spodobało ‚Whataya want for me’ i ‚If I Had you'(mnie samą zdziwiło, dlaczego)…:P Natomiast zakochałam się w Sleepwalker, może też dlatego, że jestem wielką fanką OneRepublic, ale też z powodu wokalu Adama, który strasznie mi się tam podoba.. Generalnie nie wiem, czy kupiłabym całą płytę, ale niektóre z piosenek (szczególnie te trzyyy!) nadają się do słuchania i uwielbiania. A co do make upu i całej reszty barwnego wizerunku Lamberta się nie wypowiem, bo wolę go lubić za piosenki i głos..:)

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: