RSS

Biblioteka tour #4

20 Lip

Ostatnio odwiedziła mnie moja droga kuzynka eevee 😉 I po tygodniu, w którym napastowała nas silnie Lady Gaga, swoim wielkim (strasznym!) „przebojem” Alejandro (poważnie, za każdym razem, kiedy wieczorem włączałyśmy tv ona tam była :p), zwiedzeniu trzech czwartych miasta, obejrzeniu wszystkich części Zmierzchu (w tym wyprawie do kina, podczas której naśmieciłyśmy popcornem – to z wrażenia XD), trzeciego sezonu Gossip Girl (ten niedobry Chuck.. :p) i kilku komedii romantycznych, zostawiła mnie samą 😦 Tak marudzę 😀 cóż, miło było mieć tu dziewczynę, z którą można pogadać o tego typu pierdołach 😉 zwłaszcza, że nasze gusta potwierdzają teorie tego, iż przyniósł nas ten sam bocian i położył w tej samej kapuście XD (w przypadku eevee musiał być już na emeryturze, ale doniósł ją całą, dziękujemy panie bociek XD) Po jej wyjeździe musiałam czymś wypełnić nadmiar wolnego czasu, dlatego też pogoniłam mamę żeby zapisała się w bibliotece 😉 Tak, nareszcie mogę wypożyczać książki dla siebie, bo ona ma już swoje konto 😛 To sprawiło, że poleciał jak na skrzydłach wybierając pięć nowych książek i oczywiście nie natrafiłam na żadną z tych, na których mi najsilniej zależało. Ale nic straconego, te które wzięłam też są świetne 🙂 Co do ostatniej to miałam pewne opory, wszak brałam ją z półki przeznaczonej dla dzieci 😀 Jednakże bardzo podobała mi się ekranizacja i promowanie jej jako „ulubiona książka pani Rowling” przemawia do ludzi 😉

W zasadzie to nie mam jakiś wielkich newsów czy sensacyjnych zdarzeń, o których mogłabym tu napisać. Może poza tym, że zakochałam się bezwarunkowo w serialu Life Unexpected. I zaczynam się zastanawiać nad opisywaniem tu, tak z grubsza, moich ulubionych seriali. To będzie trudne zadanie, bo nie chce nikomu wyjawiać za dużo treści 😉 ale jeszcze to przemyśle 🙂 Do tego czasu ściskam ciepło tych, którzy mają tak jak ja zimno :p a tych, którzy mają taki upał jak był w zeszłym tygodniu (ja spiekłam ramiona na raka..) polecam ice tea 😀 Do następnego 🙂

Reklamy
 
2 komentarze

Opublikował/a w dniu 20/07/2010 w * Uchwycone

 

2 responses to “Biblioteka tour #4

  1. xxeeveexx

    22/07/2010 at 15:32

    hahaha, dziś cały dzień chodziłam i nuciłam pod nosem Alejandra ;D
    chyba muszę sobie go posłuchać, coby zaspokoić ten głód na ambitne piosenki xD

    bociek, jak bociek, ale Ty sobie pomyśl, jaka kapusta już musiała być zwiędnięta xD

    no nie mów, że to my naśmieciłyśmy, bo jeszcze nas znajdą panowie z obsługi i karzą sprzątać xD

     
    • Ann

      22/07/2010 at 16:28

      O matko i nic Ci nie jest? 😀 😀 Nie no czasem też mi tak jakoś poleci z zaskoku ale znieczulam się Florence + the Machine obecnie 😉

      Ta kapusta to już powinna dotacje jakąś dostać za przetrwanie XD

      Ee tam kiedyś naśmieciłam przy stoliku przed salą i pani przy mnie zamiatała choć fakt głupio mi było ale słowem się nie odezwała tylko mordowała nas wzrokiem xDD

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: