RSS

Nicholas Sparks – The Notebook

29 Lip

Diagnoza: Noah Calhoun poprzez karty starego pamiętnika wspomina dawne życie i swą pierwszą miłość. Kiedy to w 1932 poznał Allie Nelson wiedział, że jest ona tą jedyną, której nigdy nie zapomni i którą zawsze będzie nosił w swoim sercu na miejscu nie do zapełnienia przez kogokolwiek innego. Cudowne chwile, jakie spędzają razem, czar pierwszej miłości i bezmiar ich uczucia stają się jedynie pięknym i bolesnym zarazem wspomnieniem, kiedy to Allie wyjeżdża wraz z rodzicami i nie wraca przez kolejne czternaście lat. Wypożyczyłam te książkę ze względu na pochwały eevee, która zachwycała się filmem i mówiła o tym jak to silnie ją wzruszył. Zgodzę się, iż książka jest niebywale wzruszająca z zwłaszcza pod koniec trudno było mi powstrzymać łzy, co bardzo rzadko mi się zdarza. Cieszę się, iż najpierw przeczytałam książkę, bo film bez wątpienia (jeśli faktycznie jest tak dobrą ekranizacją) wywołałby powódź z moich oczu 😉 Nie dziwie się, iż pan Nicholas Sparks jest tak silnie poczytnym autorem. Książka ta odznacza się niebywałą lekkością i praktycznie każde zdanie pochłania się bez pomijania wzrokiem nudnych opisów czy rozwleczonych przemyśleń. Wszystko, od samego początku aż po ostatnie zdania silnie utrzymuje uwagę czytelnika a jak na tak cienką gabarytowo książkę jest to spore osiągnięcie. Historia Noah i Allie jest wzruszająca i trafia w dotkliwie czułe punkty naszych emocji. Autor umiejętnie potrąca najczulsze struny tak, że trzeba by byś emocjonalnie upośledzonym by nic nie poczuć podczas czytania. Jakkolwiek dopiero sama końcówka poruszyła mnie aż tak silnie, całość jest bezsprzecznie bardzo dobra. Nie jest to być może jakieś wielkie dzieło, które będę rozpamiętywać po koniec moich dni. Jednakże jest to świetne czytadło, które dostarcza wzruszeń, chwyta za serce i przypomina o tym, co ważne w naszym życiu. Sama historia wydała mi się niebywała (choć wierze, że takie rzeczy mogą zdarzyć się gdzieś tam, komuś tam.. być może) ale piękna. Bez dwóch zdań. Ciężko jest mi wychwalać ją silniej gdyż nie chce nikomu popsuć przyjemności z czytania. Sam fakt, iż nieomal doprowadziła mnie do łez jest z mojej strony olbrzymim komplementem. Miłość opisana przez pana Sparks jest miłością czystą, piękną, pozbawioną samolubnych pragnień, nieomal miłością fantastyczną, w którą ciężko uwierzyć, jeśli się jej nigdy nie zaznało. Osobom samotnym pozostaje mieć jedynie nadzieje, że gdzieś tam w świecie istnieje ktoś, kto będzie kochał ich kiedyś równie mocno. Dużym plusem dla mnie jest fakt, iż autor jest mężczyzną. Przywykłam do tego, iż kobiety biorą się za taką tematykę, która wyciska łzy z oczu. Jednakże tutaj fakt tego, iż autor nie jest kobietą działa jedynie na plus. Choć wzrusza to mimo wszystko pisze to bardziej przyziemnie, nie wznosi się na skrzydełkach motyli w krainie jednorożców, jest to dorosłe, dojrzałe i piękne. Podziwiam go za to i bez wątpienia sięgnę jeszcze po jakąś z jego książek. Polecam każdemu, kto lubi się powzruszać nie brnąć przez kilkustronicowe opisy tego, czego słowa niekiedy nie potrafią określić.
Ocena: 4/5

Reklamy
 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 29/07/2010 w * Przeczytane

 

Tagi: , ,

2 responses to “Nicholas Sparks – The Notebook

  1. xxeeveexx

    29/07/2010 at 19:02

    oo tak, tak, tak
    scena w filmie, jak…
    albo, co Ci będę mówić. Obejrzyj film, to pogadamy xD

     
    • Ann

      29/07/2010 at 19:08

      Ano nie spoilerujmy ;P Sięgne po film jak będzie ku temu okazja bo jak na dzień dzisiejszy nie posiadam 😉 ale bez wątpienia zostanie tu opisany :p

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: