RSS

P.S. I Love You (2007)

04 Sier

Powód: Z inicjatywy eevee, ja się dzielnie broniłam! 😀
Diagnoza: Holly ma problem z zaufaniem mężczyźnie. Mimo iż kocha swojego męża Gerry’ego, ciężko jej zdecydować się na stabilizacje, jaką byłoby dziecko. Kiedy niespodziewanie Gerry umiera, Holly nie potrafi sobie z tym poradzić. Odkrywa w pełni jak bardzo kochała swojego męża i nie umie wyobrazić sobie życia bez niego. Nieoczekiwanie w dniu jej trzydziestych urodzin Gerry znów pojawia się w jej życiu za pomocą listów. Przychodzące w różnych odstępach czasu listy mają na celu pomóc jej podnieść się ze stanu skrajnej rozpaczy i zrozumieć, iż jej życie nie dobiegło końca a miłość, którą nosi w sercu nigdy jej nie opuści. Broniłam się przed tym filmem niezwykle dzielnie 😉 Z początku, dlatego że nie lubię Hilary Swank (ta dziewczyna wygląda jak koń..). Później znalazło się jeszcze kilka innych powodów. Obecnie powodem było to, że lubię Gerarda Butlera, jakkolwiek niepoważnie by to nie brzmiało xD eevee skusiła mnie niecnie nakłaniając do „wspólnego” oglądania i tak oto przepadłam 😉 Zaplanowałam, iż uprzednio przeczytam książkę jednak nie udało mi się jej dorwać w bibliotece, więc cóż, teraz już wiem, kogo będę widziała podczas czytania. Z tego też powodu nie mogę powiedzieć jak film ma się do książkowego pierwowzoru, ale jako osobna produkcja wypada naprawdę dobrze. Jako niezbyt wielka fanka romansowych klimatów dzielnie udawałam, że się nie wzruszałam, co oczywiście nie jest zgodne z prawdą 😉 Sceny poświęcone na wyznania miłosne zwykle mnie męczą gdyż są sztuczne, szablonowe i cały czas ma się świadomość, że to aktorzy, którym za to zapłacono. No chyba, że jest to scena wyjątkowo dobrze zagrana tak byśmy się wczuli i wyobrazili sobie, choć przez chwile, że to nie film. W tym przypadku zarówno dobranie aktorów jak ich gra aktorska jest bezbłędne. Chciało mi się płakać, śmiać, oba na przemian. Sam pomysł wydawałby się wyjątkowo smutny jednakże przedstawienie go w taki a nie inny sposób wzrusza i to silnie. Widziałam pewne złośliwe recenzje mówiące o tym, że żałoba jest dobra na wzruszenia. Cóż, ja nie patrzyłam na treść pod kontem tego, iż mąż Holly zmarł. Dla mnie raczej ważna była sama miłość pokazana w być może niecodzienny sposób, ale wyjątkowo piękny. Każdy, kto kogoś stracił doskonale wie, iż nasze uczucia ukazują się w pełni dopiero wtedy, kiedy już wiemy, że ta osoba nie wróci. Wtedy człowiek zdaje sobie sprawę z tego, czego nie powiedział, czego nie zrobił, za czym będzie tęsknił. Pomijając jednak tragiczny wydźwięk tego filmu jest to naprawdę piękny film o miłości. Poruszył moje twarde serce a to już coś znaczy 😉 Może ja też powinnam zgubić się w Galway? XD Tylko musiałabym uważać na dzikie irlandzkie psy XD Wracając do tematu… ;D Irlandzki akcent Gerarda wyjątkowo mnie bawił 😉 a Hilary była nawet możliwie znośna :p Dodatkowymi plusami były Lisa Kudrow, Gina Gershon i Kathy Bates, do których mam swego rodzaju sympatię 🙂 Na spory plus zasługuje też muzyka którą namiętnie wałkuje od wczoraj 😉 Ogólnie bardzo dobry film, jeden z tych najlepszych jakie tu opisałam 🙂

Reklamy
 
4 komentarze

Opublikował/a w dniu 04/08/2010 w + Obejrzane, - Melodramat

 

Tagi: ,

4 responses to “P.S. I Love You (2007)

  1. xxeeveexx

    04/08/2010 at 13:04

    My Galway Girl xD

    ech, ten film był taki… taki… Gerardowy;) dokładnie taki, że się śmiejesz, a z oczu jednak płyną łzy bynajmniej nie radości

    woof, woof!
    wild dogs! 😉

     
    • Ann

      04/08/2010 at 13:22

      I can be.. erm, a nic XD

      No jakoś tak 😉 nawet nie pomagało oglądanie „z kimś” bo i tak momentami tak jakoś za gardło ściskało.. zwłaszcza na pewnej jednej scenie.. sialalala :p

      My name is.. XDD ah mnie tak nikt przed dzikimi psami nie broni, nie fair ;p

       
  2. xxeeveexx

    04/08/2010 at 19:26

    chciałam coś powiedzieć o kilku SMSach, ale nie będę aż tak niedobrą personą xD

     
    • Ann

      05/08/2010 at 11:12

      A wiesz że smsy są jak listy? tajne! ;P no, bo ja też mam kilka takich Twoich które dałoby się zacytować tu i ówdzie xD

       

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: