RSS

Lemony Snicket – A Series of Unfortunate Events #6 The Ersatz Elevator

14 Sier

Opis: Tym razem sieroty Baudelaire trafiają pod opiekę dawnego przyjaciela ich matki – Jeremiego Szpetnego oraz jego niezbyt sympatycznej żony Esmaraldy Szpetnej. Esmeralda jest niewolnicą mody i kiedy windy stały się środkiem transportu, który właśnie z mody wyszedł decyduje o tym by windy nie używano. Dla dzieci traci znaczenie to czy państwo Szpetni mieszają na piętrze czterdziestym ósmym czy też osiemdziesiątym czwartym – wyprawa po schodach jest katorgą, przy której ciężko liczyć piętra. Do tego Hrabia Olaf nie próżnuje. Pojawia się znów na drodze Wioletki, Klausa i Słoneczka. Tym razem w przebraniu licytatora Guntera który udaje obcokrajowca. Do tego los trojaczków Bagiennych wciąż ciąży na barkach rodzeństwa. Chcąc im pomóc sami narażają się na niebezpieczeństwo, jakby tego było w ich życiu mało 😉
Diagnoza: Seria ta nie przestaje mnie zadziwiać. Kiedy jestem już pewna, że jakiś tom jest najlepszym zaraz pojawia się jego zastępstwo w formie jeszcze lepszego tomu. W tym przypadku niezmiernie ucieszyły mnie zmiany formy opowieści. Obawiałam się, iż autor zatrzyma stały scenariusz, w którym to dzieci z tomu na tom przenosić się będą do kolejnych członków rodziny. Co i tak zakończy pojawienie się Hrabiego Olafa, oraz jego ucieczką przed sprawiedliwością. I tak w kółko. Na szczęście myliłam się, co do inteligencji i inwencji literackiej autora i choć nieczęsto mnie to cieszy tym razem wyprowadzenie mnie z błędu było przyjemne. Tom ten wprowadza nas o wiele szerzej w intrygę, jaką snuje autor od samego początku. Choć pierwsze tomy jedynie zdawkowo wskazywały na to, że za całą sprawą kryje się o wiele szersza afera, ten już pozbawia nas złudzeń. Hrabia Olaf przestaje być jedynym problemem sierot Baudelaire. Co więcej opiekunowie też skrywają swoje sekrety, co we wcześniejszych częściach nie miało miejsca. Dodając do tego sekretne znaczenie WZS i wątpliwy los trojaczków Bagiennych, mamy naprawdę świetny kryminał. A może raczej powinnam powiedzieć horror gdyż to, co rozgrywa się na kartach tej książeczki niejednemu dorosłemu zjeży włos na głowie. Choć ostrzeżenia autora na samym początku książki wydają się raczej zabawne i zachęcające nie należy ich bagatelizować. To, co dzieje się w tej książeczce jest groteskowe i przykre. Choć mnie nic nie było w stanie powstrzymać przed pochłonięciem jej po ostatnią kropkę, sugerowałabym przemyślenie sprawy przed powierzeniem tej książki naszej latorośli. Jeśli dziecko jest nazbyt wrażliwe nie powinno czytać o tym jak dzieci zostają wepchnięte do szybu windy. Jakkolwiek nic im się drastycznego nie dzieje (jak w każdym tomie), zgodzę się z tym, iż dziecku może wydać się to zbyt straszne. Z drugiej jednak strony patrząc na obecne pokolenie wychowane na telewizji w roli niańki i krwawych grach komputerowych to, co zawiera ta książeczka jest niczym pikuś w porównaniu z tym, co przewija się przed ich oczami, na co dzień. Sugerowałabym jednak zapoznanie się z treścią przed powierzeniem dziecku tej serii. Po pierwsze zapewniam każdego rodzica, że historia sierot Baudelaire wciągnie was bez reszty 😉 A drugim powodem jest oczywiście ocenienie czy dziecko jest w odpowiednim wieku by nie mieć po tej książeczce koszmarów 😉 Ja świetnie się bawiłam czując dreszczyk emocji przy każdym z niefortunnych zdarzeń tu opisanych i jestem pewna, że w odpowiednim wieku to dokładnie tak na młodszych czytelników działa. Jak dodać do tego świetny humor autora i pouczające przesłania, jest to jedna z najlepszych serii dla dzieci jakie do tej pory przeczytałam.
Ocena: 5/5

Advertisements
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 14/08/2010 w * Przeczytane

 

Tagi: , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: