RSS

Lemony Snicket – A Series of Unfortunate Events #8 The Hostile Hospital

22 Sier

Opis: Po ucieczce z wioski WZS, posądzone o rzekome morderstwo na Olafie, sieroty Baudelaire są zmuszone do ukrywania się przed każdym, kto czytał o nich w prasie. Trafiają do sklepu Ostatnia Szansa i choć próbują skontaktować się z panem Poe ten nie odpowiada na ich telegram. Rozpoznani przez sprzedawcę zostają zmuszeni do szukania schronienia wśród Wolontariuszy Zwalczania Schorzeń. To okazuje się oczywiście fantastycznym zbiegiem okoliczności gdyż szpital, do którego trafiają nie jest miejscem pozbawionym tak ważnych dla nich odpowiedzi. Najmując się do pracy w archiwum zyskują szanse na rozwiązanie tajemnicy WZS oraz odkrycie pewnej zupełnie niespodziewanej informacji. Niestety Hrabia Olaf wraz ze swoją narzeczoną Esmeraldą Szpetną i strasznymi współpracownikami szybko trafiają na ich ślad.
Diagnoza: Miałam duże wymagania, co do tej książki. Wiedząc, iż od tego tomu wszystko ulegnie zmianie, los sierot Baudelaire zostanie odwrócony w innym, być może jeszcze bardziej niebezpiecznym kierunku, liczyłam na powiew świeżości. Nie przeliczyłam się, a przynajmniej nie tym razem. Jakkolwiek tom ten jest straszny i bynajmniej nie przesadzam. Dochodząc już do tego stadium historii zaczęłam odczuwać, iż dziecko powinno to czytać tak jak czytało się Harryego Pottera, dorastając. Wychodzi taki tomik raz na rok albo kilka miesięcy i dziecko jest już na tyle rozwinięte i obyte z historyjką, że nie boi się aż tak bardzo. W przypadku straszenia dzieci bajkami nie mamy obaw, co do tego jak to odbiorą, bo to tylko bajki. Jednakże tu autor porusza tematy jak najbardziej realne i przyznam, że sama miewałam momentami chwile zwątpienia jak to się wszystko skończy. Przez to jednak książka zyskała w moich oczach, choć podkreślam raz jeszcze, lepiej zapoznać się z jej treścią zanim da się ją swojemu dziecku 😉 Nareszcie dzieci biorą tu los we własne ręce nie poddając się ślepo temu, co serwują im wątpliwej moralności opiekunowie. Starając się rozwiązać ciążące nad nimi zagadki i jednocześnie nie dać się złapać, przechodzą szkołę życia w przyspieszonym tempie. Książka ta pięknie pokazuje solidarność rodzeństwa w obliczu niebezpieczeństw i kiedy są zdani wyłącznie na siebie. Tematyka wciąż ociera się o literaturę dziecięcą, choć autor wyraźnie kieruje już swoje słowa do czytelnika, który zdążył nabrać nieco dojrzałości podczas czytania poprzednich tomów. Los nie rozpieszcza rodzeństwa, wręcz przeciwnie, to, z czym przychodzi im się zmierzyć jest okrutne i niezwykle trudne jak na pojęcie dziecka. Ale autor wie jak podtrzymać napięcie, zawsze rzuca jakąś kość nadziei, która sprawia, że koniecznie chce się wiedzieć, co będzie dalej. Tym razem wzbudza w czytelniku nadzieje poprzez tajemnicze akta Snicketa, które wyjawią coś, wobec czego czytelnik nie będzie umiał pozostać obojętny 😉 Podziwiam autora za to jak dawkuje pewne informacje i napięcie w swoich książeczkach. Podziwiam go też za to, iż, pomimo że na kartach tej książki nie rozgrywa się kompletnie nic przyjemnego jakoś magicznie nie potrafię przestać jej czytać 😉 Wciąż pozostaje tyle zagadek do rozwiązania, że czuje się mniej więcej tak jakbym miała przed sobą Lost dla dzieci :p Wciąż gorąco polecam, tym razem nieco starszemu czytelnikowi, choć wciąż w przedziale młodzieżowym 😉
Ocena: 5/5
Ekranizacja: –

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 22/08/2010 w * Przeczytane

 

Tagi: , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: